Te historie napisało życie...
Blog > Komentarze do wpisu
Skąd się wzięły te muszelki? O ścieżce łączącej Europę Wschodnią i Zachodnią (1)
Wielu mieszkańców Brzegu, Lipek, Brzeziny, Małujowic i Skarbimierza zastanawia się co oznaczają muszelki umieszczone na przydrożnych drzewach. Postanowiłem zaspokoić ich ciekawość i zbadać tą sprawę. Okazało się, że wytyczają one drogę św. Jakuba, ścieżkę przeznaczoną zarówno dla pieszych, jak i dla rowerzystów, przebiegającą wzdłuż historycznej „Drogi Królewskiej” (Via Regia).

W dzisiejszym odcinku pragnę przybliżyć historię trasy, która znaczenia nabrała wraz z podbojami Franków, a całkowicie straciła je wraz ze zmierzchem epoki napoleońskiej (wojska Bonapartego przemieszczały się po niej podczas wyprawy na Rosję). W następnej części więcej o tworzonych współcześnie szlakach św. Jakuba.

Historia

Pierwsze oficjalne wzmianki o Via Regia znajdziemy w wystawionym przez margrabiego miśnieńskiego - Henryka III miejscowemu biskupstwu akcie z 1252 r., gdzie funkcjonuje ona pod nazwą Strata Regia - Królewska Droga. Niemniej jednak, już na przełomie VIII i X wieku mówiło się o drodze łączącej obszar środkowej Nadrenii z terytorium centralnej Turyngii.

Początki traktu łączącego Europę Zachodnią z jej wschodnią częścią związane najprawdopodobniej są z powstałym w V w. Królestwem Turyngii. Po upadku w 531 r., znalazło się ono pod panowaniem Merowingów. Ponieważ teren królestwa stanowił granicę oddzielającą państwo Franków od plemion Słowian Zachodnich (taki stan utrzymywał się aż do drugiej kwarty X w.), obszar ten zyskał znaczącą rolę militarno - strategiczną oraz gospodarczą. W zaistniałej sytuacji naturalnym posunięciem było utworzenie sieci dróg, umożliwiającej łatwe przemieszczanie się władcy po kraju i tym samym odpowiednie dowodzenie nim.

Powyższa zależność w państwie Franków, a także inne stosunki polityczne powstałe między europejskimi monarchiami , rozwijający się od X w. handel, nabierające znaczenia jako forma wycieczek pielgrzymowanie oraz liczne wojny o wpływy i władzę zaczęły stanowić o wartości Via Regia. Szczególnie interesujący jest polsko – ukraiński odcinek drogi, ponieważ oprócz znajdujących się na niej takich znaczących ośrodków jak Wrocław, Kraków, Lwów czy Kijów, ciekawy jest również aspekt ponad tysiącletniej, zmiennej i często tragicznej historii zamieszkującej tamte obszary ludności.

Hohe Strasse (Wysoka Droga) - taka nazwa ścieżki, pochodząca z przełomu XV i XVI w., służyła pierwotnie do określenia jedynie odcinka Frankfurt nad Menem – Wrocław, znajdującego się w obszarze niemieckojęzycznym. Dopiero w późniejszym czasie trasa znacznie się wydłużyła, zarówno na zachód (po Paryż przez Mainz, Kaiserslautern, Metz, Verdun i Reims), jak i na wschód (po Kijów przez Opole, Bytom, Kraków, Rzeszów i Lwów). Przystankami na pierwotnym odcinku były natomiast kolejno: Hanau, Steinau, Fulda, Vacha, Eisenach, Gotha, Erfurt, Lützen (miejsce bitwy w wojnie trzydziestoletniej, stoczonej w 1632r., w której to poległ król szwedzki – Gustaw Adolf), Leipzig (miasto targów), Kamenz, Bautzen, Görlitz – po stronie niemieckiej, oraz Lubań, Bolesławiec, Chojnów i Legnica – po stronie polskiej.

Począwszy od roku 1835, kiedy to rozpoczęła się budowa kolei żelaznych, Via Regia zaczęła stopniowo tracić na znaczeniu. Ludzie, którzy wcześniej podróżowali piechotą, przesiedli się do lokomotyw, dających im możliwość pokonywania znacznie większych dystansów w znacznie szybszym czasie. Pojawiły się także udogodnienia w transporcie handlowym.

Dziś Europa wraca do swych korzeni. Na „królewskiej drodze” ponownie tworzy się (pod patronatem Rady Europy) ścieżki dla pieszych i rowerzystów, tzw, Drogi św. Jakuba. Ale o tym już następnym razem.

środa, 01 sierpnia 2007, hiberni

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Sawka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/02 16:58:48
Szczerze mówiąc, nigdy nie widziałam takowych muszelek ;)
Jakbyś miał gdzieś jakieś zdjęcie to dołącz ;)
-
Gość: Rys, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/04/23 08:13:22
Dlaczego wszystkie muszelki ( przynajmniej na odcinku Lipki - Oława) zamalowano białą farbą ?
Stronę monitoruje stat24