Te historie napisało życie...
Blog > Komentarze do wpisu
Brzescy drukarze. Od Siegfrieda po Trampa (1)
Założone w Brzegu, w 1569 r. piastowskie Gimnasium Illustre przyczyniło się znacznie do wzrostu liczby osób kształcących się. Miasto stało się ważnym ośrodkiem naukowym przyciągającym wielu uczniów i profesorów zarówno z okolic jak i z odległych stron. Nie ulega zatem wątpliwości, że dzięki tej nowo powstałej placówce oświatowej wzrosło zapotrzebowanie na książki.

Fot. O istniejącej niegdyś w obecnej siedzibie Brzeskiego Centrum Kultury drukarni przypomina nam umieszczona na ścianie budynku pamiątkowa tablica

 

Zaspokajać miał je pozostający na usługach księcia Jerzego II księgarz Melchior Chrus. Po jego śmierci, w 1593 r. przywilej prowadzenia księgarni w mieście otrzymał Peter Lindner. Jego zadaniem było zaopatrzenie gimnazjum i miasta w księgi treściowo zgodne z duchem Biblii i konfesji augsburskiej.

 

Niezbędnych dla funkcjonowania szkoły ksiąg nie drukowano niestety pierwotnie w Brzegu, gdyż nie istniała tu żadna drukarnia. Czyniono to aż do początku XVII przeważnie w pobliskim Wrocławiu, ale także w Oleśnicy, Nysie, Frankfurcie, a nawet w Wenecji. Ponieważ taki proceder był uciążliwy, a potrzebne tomy nie trafiały często na czas, podjęto się próby założenia drukarni w Brzegu.

 

Jako pierwszy z zamiarem tym nosił się pochodzący z Wrocławia Herbert Nebeling, który wcześniej już bezskutecznie próbował rozpocząć działalność wydawniczą w swoim rodzinnym mieście. Zwrócił się on ze swoim pomysłem w 1597 r. do panującego na brzeskim zamku księcia Joachima Fryderyka, który wydał zgodę na otwarcie drukarni. Nebelingowi jednak nie powodziło się w interesie. Dlaczego tak było, do końca tak naprawdę nie wiadomo. Przypuszcza się jedynie, że zapotrzebowanie miasta na księgi doskonale zaspokajał warsztat Caspara Siegfrida z Nysy.

 

Po śmierci księcia Joachima Fryderyka (1602), opiekunowie jego nieletnich synów, następców tronu – Johanna Christiana i Georga Rudolpha, zadbali o sprowadzenie do Brzegu drukarza gotowego natychmiast rozpocząć działalność. Wybór padł na Georga Baumanna z Wrocławia. Ten jednak, zanim jeszcze zdążył zaaklimatyzować w piastowskim mieście, zmarł.

 

W takiej sytuacji nadarzającą się okazję zmiany otoczenia wykorzystał, oferując brzeskiemu dworowi swoje usługi, w 1609 r., od 8 lat prowadzący drukarnię w Nysie Caspar Siegfried. Jako ewangelik (wyznawca religii protestanckiej) spotykał się bowiem na co dzień w katolickim mieście biskupim, jakim była Nysa, z mnóstwem problemów. Dlatego też postanowił zmienić otoczenie.

 

Trafił do Brzegu Siegfried prawdopodobnie w 1610 r., gdyż z tego właśnie okresu pochodzi wydrukowanych osiemnaście pierwszych (napisanych po łacinie) okolicznościowych wierszy z okazji ślubu Georga Helwiga z Wrocławia i Margarethe Thermer, opatrzonych imieniem i nazwiskiem drukarza oraz nazwą miasta Brzeg.

 

Pochodzący z Nysy drukarz prowadził swój interes w Brzegu w sumie przez 11 lat. Po jego śmierci, w 1621 r., skromnie wyposażoną, (bo tylko w jedną prasę drukarską) drukarnię, położoną przy Milchstraße 11 (obecnie budynek Brzeskiego Centrum Kultury) nabył za 850 śląskich talarów, urodzony we Wrocławiu August Gründer. W przeciągu swojej 18-letniej działalności wydał wiele ważnych książek, np. w 1624r. miał zaszczyt wydrukować „Das Buch von der deutschen Poeterey” – pierwszą poetykę niemiecką autorstwa Martina Opitza - barokowego autora urodzonego w Bolesławcu.

 

Następcą Gründera został w 1640r. Balthasar Klose, który wydrukował m. in. dość ważny dla kultury niemieckiej utwór Friedricha Dedekinda pt. „Grobianer” opracowany przez organistę przyzamkowej kaplicy, tłumacza fraszek Jana Kochanowskiego na język niemiecki – Wencela Scherffera.

 

W 1646r. drukarską działalność w Brzegu rozpoczął Christoph Tschorn – wydawca m. in. dzieł Scherffera (np. jego wierszy – zbioru oktaw liczącego blisko 800 stron pt. „Geist- und weltliche Gedichte”). O ile druki Klosego - jego poprzednika, były bardzo skromnie zdobione, (co zresztą odpowiada kryzysowi związanemu z wojną trzydziestoletnią), to w dziełach Tschorna napotkamy już na przepych tych zdobień – miedziorytowe, drzeworytowe ilustracje, wizerunki poetów czy nawet herb piastowski.

 

Dzieło Tschorna kontynuował Johann Christoph Jakob, wydawca licznych wierszy żałobnych z okazji śmierci ostatniego brzeskiego Piasta – Jerzego IV Wilhelma. Ten, urodzony 22.11.1638r. , drukarz, działający w okresie przynależności Brzegu do Habsburgów, miał problemy z cenzurą. Jeszcze podczas pobytu we Wrocławiu miał pozwolić sobie na dodruk traktatu „Der kleine Seelenschatz” („Mały skarb duszy”) bez ocenzurowania go przez odpowiedni urząd. W efekcie tego cały nakład skonfiskowano i zniszczono. 19.09.1689r. Johann Christoph Jakob zmarł, przekazując drukarnię w ręce swojego syna – Christiana.

CDN

 

Paweł Pawlita

pawel7@op.pl

 

Źródło – Briegische Heimatblätter – dodatek do przedwojennej miejskiej gazety (Brieger Zeitung)

 

Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować Pani Małgorzacie Młynarskiej, kierowniczce zamkowej biblioteki, za udostępnienie mi informacji i poświęcony czas.

niedziela, 17 lutego 2008, hiberni

Polecane wpisy

  • Transfer

    Maj 1945r. III Rzesza kapituluje. II wojna światowa dobiega końca. Brzeżanie, którzy jeszcze cztery miesiące wcześniej musieli uciekać przed radziecką ofensywą,

  • Jak w XVII wieku Nowy Rok witano, czyli sylwester na książęcym dworze

    Był sylwester 1611 roku. Na brzeskim dworze panowała radosna atmosfera. Młoda księżna Dorota Sybilla (ur. 1590), świeżo upieczona małżonka Jana Chrystiana, zapr

  • Zapomniany kirkut

    Cäcilie Friedländer, Fabian Rosenthal, Dorothea Schlesinger, Moritz Proskauer, Henriette Heimann to tylko niektóre nazwiska wyryte na nagrobkach znajdujących si

Komentarze
2014/09/06 18:22:17
No muszę przyznać, że historia naprawdę ciekawa ;) - założę się że nie była to tania drukarnia - chętnie jednak zobaczyłabym na własne oczy jak to wszystko kiedyś wyglądało :)
Stronę monitoruje stat24