Te historie napisało życie...
Blog > Komentarze do wpisu
Brzeski Zuchthaus (3)
W okresie 1939-1945, jak pisze L. Izbiński w publikacji „Patrioci czescy w brzeskim więzieniu”, w Zuchthausie w Brzegu przebywali Polacy, Czesi, Żydzi, Rosjanie, Niemcy, Francuzi, Włosi, Anglicy, Rumuni, Węgrzy i Cyganie.

Kierownictwo nad ciężkim więzieniem sprawował eksprokurator Richter. Był szczególnie okrutny wobec więźniów politycznych, forując jednocześnie aresztantów kryminalnych. 

 

 

Fot. W tym miejscu znajdował się kiedyś Zuchthaus - więzienie o zaostrzonym rygorze

Przy Zuchthausie znajdowały się warsztaty: stolarski, ślusarski i inne, w których angażowano osadzonych. Trzeba tu zaznaczyć, że więźniowie byli podzieleni na dwie kategorie – tych, którzy mogli pracować wewnątrz zakładu i tych, których zatrudniano poza placówką. Ci ze złoczyńców, którzy nadawali się do pracy, wychodzili na roboty bądź do gospodarzy do Pisarzowic, inni zmuszeni byli do ciężkich robót w garbarni i w zakładach produkcji sprzętu wojennego.

Więźniowie spożywali posiłki wysoce małokaloryczne. Spali na piętrowych barłogach. Stosowane kary, wycieńczenie, złe odżywianie, brak higieny sprzyjały istnieniu wszelakich chorób. Brak witamin i nieracjonalne odżywianie powodowały gwałtowny spadek osadzonych na wadze.

Ewakuacja

Pod koniec 1944r. kierownictwo więzienia ewakuowało w głąb Rzeszy wszystkich obcokrajowców i chorych więźniów. Z chwilą zbliżania się styczniowej ofensywy radzieckiej ewakuowano wszystkich pozostałych złoczyńców zarówno z Zuchthausu, jak i więzienia przy ul. Chrobrego. Transport liczył około 600-800 więźniów. Ewakuacja odbywała się z powodu braku środków transportu pieszo, a nadzorowali ją wachmanowie i Volkssturm (oddziały rekrutowane z cywilów). Przestępcy maszerowali w kolumnach, ciągnąc za sobą wozy ze sprzętem. Ubrani byli w drelichy i letnie chodaki. Dziennie posuwali się w stronę Sudetów o średnio 20 km. 

 

W czasie marszu dozorcy więzienni znęcali się nad więźniami. Tych, którzy nie mogli kontynuować wędrówki rozstrzeliwano, inni sami padali z wycieńczenia. W wyniku okropnych warunków marszowych wybuchła epidemia czerwonki. Dziennie umierało kilkanaście osób. Transport więźniów po przejściu Sudetów załadowany został do wagonów towarowych i w końcu lutego znalazł się w Bawarii. Tam doczekali się oni wyzwolenia z rąk aliantów. Przy życiu została niewielka grupka licząca kilkadziesiąt osób. 

 

Nie wszyscy jednak żywo doczekali końca wojny. W kilka tygodni po wyzwoleniu Brzegu na cmentarzu przy ul. 1 Maja znaleziono kilkanaście rzędów kopców, które świadczyły o tym, że kogoś tam pochowano. Z nielicznych metalowych tabliczek dowiedziano się, że spoczywa tam 166 obywateli czechosłowackich.

Po wojnie

Położony początkowo u murów obronnych niewielki Zuchthaus w miarę upływu czasu i rozwoju miasta znalazł się prawie w samym centrum Brzegu. Przewinęły się przez niego setki tysięcy więźniów, wielu z nich straciło w nim życie. Wraz z końcem II wojny przestał funkcjonować. Ostatecznie budynek rozebrano. Zniknął z powierzchni ziemi, lecz zachował się w świadomości wielu brzeżan. Na forum internetowym miasta – forumbrzeg.pl użytkownik Brieger wydobywa o nim z pamięci następujące wspomnienia: - Budynek pamiętam jeszcze z lat 60-tych, tylko, że był on mocno zdekapitalizowany, tj. nie było dachu, część zabudowań już była rozebrana (np. więzienna kaplica, jak również część budynków od ul. Długiej). Pamiętam bramę wjazdową do tego więzienia. Sam wjazd był łukowy, a brama była solidna, wypełniona wzorem w trapezy, z takimi ozdóbkami w środku. Nad bramą, pod kątem do ściany był przytwierdzony maszt na flagę. Budynek rozebrano pod koniec lat 60-tych, a pozostałości muru można zobaczyć jeszcze od ul. Długiej, przed Careffour’em. Przez długi czas nic tam nie było. W połowie lat 70-tych teren ogrodzono i z mozołem budowano długo dzisiejszy market, w którym robimy nasze codzienne zakupy.

KONIEC 

 

Paweł Pawlita

Źródło: Izbiński L., Patrioci czescy w brzeskim więzieniu (1942-44), Opole 1985
poniedziałek, 04 sierpnia 2008, hiberni

Polecane wpisy

  • Transfer

    Maj 1945r. III Rzesza kapituluje. II wojna światowa dobiega końca. Brzeżanie, którzy jeszcze cztery miesiące wcześniej musieli uciekać przed radziecką ofensywą,

  • Jak w XVII wieku Nowy Rok witano, czyli sylwester na książęcym dworze

    Był sylwester 1611 roku. Na brzeskim dworze panowała radosna atmosfera. Młoda księżna Dorota Sybilla (ur. 1590), świeżo upieczona małżonka Jana Chrystiana, zapr

  • Zapomniany kirkut

    Cäcilie Friedländer, Fabian Rosenthal, Dorothea Schlesinger, Moritz Proskauer, Henriette Heimann to tylko niektóre nazwiska wyryte na nagrobkach znajdujących si

Stronę monitoruje stat24