Te historie napisało życie...
piątek, 24 czerwca 2011
Adam Bubiłek. Wspomnienie
„Dyrektor Brzeskiego Centrum Kultury nie żyje” – ten nagłówek na stronie internetowej nto.pl w środowy poranek przeraził mnie, odebrał mi mowę. – To niemożliwe! Jak to? – pomyślałem. – Tak dzielnie przecież walczył z chorobą, był pełen nadziei, że ją pokona… Ona okazała się bezwzględna. Zabrała go przed nami, czytającymi ten tekst, ale nie nam. Dwa lata temu, przygotowując cykl „Co nam w powiecie gra”, poświęcony roli muzyki w życiu mieszkańców ziemi brzeskiej, jeden z tekstów poświęciłem Panu Adamowi. Miał jeszcze tyle planów:
wtorek, 08 września 2009
Naczelnik z Malinówki
Niebawem skończy 70 lat. Nietuzinkowy pedagog, wieloletni radny, naczelnik gminy i miasta Brzeg. Jan Pikor
wtorek, 26 maja 2009
Transfer
Maj 1945r. III Rzesza kapituluje. II wojna światowa dobiega końca. Brzeżanie, którzy jeszcze cztery miesiące wcześniej musieli uciekać przed radziecką ofensywą, teraz tłumnie wracają do swojego rodzinnego miasta. Mimo smutku, jaki ich ogarnia na widok ulic w gruzach i spustoszonych mieszkań, w głębi duszy cieszą się ze spotkań z dawno niewidzianymi krewnymi, przyjaciółmi i znajomymi. W mieście panuje, zrodzona w potrzebie, gotowość niesienia pomocy, a w powietrzu słychać głosy: - Tu jest przecież nasz Heimat...
czwartek, 16 kwietnia 2009
W walce o promocję powiatu
268 lat temu pod Małujowicami rozegrała się jedna z ważniejszych bitew XVIII wieku. Do tej pory jednak żadna z lokalnych władz nie kiwnęła nawet palcem by wykorzystać ten fakt do promocji regionu. – Czy naszym politykom nie zależy na tym by przyciągać do siebie turystów? – zastanawiali się miłośnicy historii, którzy spotkali się w rocznicę starcia na polu pod Małujowicami.
piątek, 20 marca 2009
Moja dusza została w Brzegu
Urodził się Kluczborku, wychowywał w Brzegu, a życie ułożył w Plön. Roland Reche, przewodniczący stowarzyszenia byłych mieszkańców Brzegu, zwolennik polsko-niemieckiego pojednania. Przedstawiamy jego sylwetkę.
piątek, 06 marca 2009
Pan Tadeusz (3). Od nauczyciela po dziennikarza i autora książek
Po ukończeniu studiów w 1956r. Tadeusz Bednarczuk rozpoczął pracę w zawodzie nauczyciela języka polskiego. Najpierw uczył w Grodkowie, później w Polanowicach koło Byczyny. Stamtąd zaś trafił do Olesna. – Pewnego razu spotkałem dyrektora mojej szkoły średniej z Namysłowa, wówczas już kierownika Technikum Rachunkowości Rolnej w Oleśnie, Czesława Górnika. Powiedział wtedy: - Tadziu, Ty idziesz do mnie. Potrzebuję dobrego polonisty.
czwartek, 26 lutego 2009
Pan Tadeusz (2). Z Tarnopola do Opola
Edukację rozpoczął 1 września 1938r. w szkole podstawowej w Grabowcu jedynie z tabliczką i rysikiem w ręku, a ukończył w 1956r. z dyplomem nr 1 Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu jako magister filologii polskiej. Później napisał jeszcze pracę doktorską o Związku Polaków w Niemczech, ale nie dane mu było jej obronić. Na krotko przed tym wydarzeniem zmarł bowiem promotor, profesor Franciszek Hawranek. Dziś opasłe tomisko spoczywa pośród bogatego księgozbioru polonisty i wciąż czeka by ujrzeć światło dzienne...
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
Stronę monitoruje stat24